Decyzje zakupowe a reklama

DECYZJE ZAKUPOWE A REKLAMA


Jak głosi pewne przysłowie „Reklama dźwignią handlu”. Tak i owszem, ale na początku XX wieku. Obecnie, kiedy „słupem ogłoszeniowym” staje się prawie każdy serial, gazeta, Internet, o telewizji nie wspominając – to już nie wystarczy. Przynajmniej samo 😉

Aktualnie na nasze decyzje zakupowe wpływa masa czynników, nie tylko jest to strona producenta, kreacja reklamowa, czy działania marketingowe. Teraz jednym z decydujących elementów może okazać się cena (dla 65% konsumentów)[1], jakość towaru (dla 73%)[2], zdobyte doświadczenie z produktem danej marki (dla 90%)[3], czy rekomendacje i opinie znajomych (dla 72% badanych)[4].

Jednak nadal nie są to wszystkie składowe, które przesądzają o tym, co trafia do naszego koszyka oraz skąd czerpiemy informacje na ich temat. Zgodnie z wynikami badania IRCenter[5], bardzo duże znaczenia ma również pokolenie, do którego należymy. I tak… 


Konsumenci 3.0

Tak zwani „Baby Boomers” (1946 – 1964), bardzo dużą wagę przywiązują do jakości oraz składników, z jakich powstaje dany produkt. Razem z Pokoleniem X i Milenialsami pozyskują informację z ulotek, gazetek promocyjnych czy aplikacji mobilnych poszczególnych sklepów. Co ciekawe Baby Boomersi oraz Generacja X irytuje się na widok kampanii outdoorowej. Za to zwracają uwagę na reklamy pojawiające się offline. Wynika to z faktu, że zarówno jedna jak i druga grupa, nie porusza się tak sprawnie w sieci, jak roczniki późniejsze.

Pokolenie X (1965 – 1979) jest to grupa, dla której dobra marka wiąże się z jakością produktu, a tym samym jest w stanie za nią więcej zapłacić.

Milenialsi (1980 – 1994) czyli pokolenie, o którym jeszcze jakiś czas temu całkiem sporo się mówiło, należy do świadomych konsumentów, którzy samodzielnie starają się podejmować decyzje zakupowe. Ważnym dla nich aspektem jest cena produktu, dlatego chętnie korzystają z różnego rodzaju promocji czy programów lojalnościowych. Media tradycyjne z jednej strony najbardziej zwracają ich uwagę i są lubiane, ale z drugiej mocno ich irytują. U milenialsów widać już także wpływ nowych kanałów komunikacji, w tym m.in.: Facebooka, Instagrama, YouTuba czy influencerów.

Generacja Z (1995 – do czasów obecnych) podobnie jak milenialsi znacznie mniej przejmują się składem produktów spożywczych, czy zanieczyszczeniem środowiska. Natomiast najbardziej ze wszystkich grup denerwują ich reklamy na YouTube, za to uwielbiają Instagrama, a wiedzę na temat towarów czerpią przede wszystkim z Facebooka. To pokolenie kładące bardzo duży nacisk na eventy, wydarzenia kulturalne sponsorowane i organizowane przez marki, które w ten nietypowy i angażujący sposób, budują przywiązanie do swojego brandu.

Kim są w takim razie konsumenci 3.0? To osoby, które o produkcie, który ich interesuje wiedzą więcej niż sam sprzedawca, natomiast forma zakupu musi być prosta i szybka. Czy wpisujecie się do tego opisu? Bo my i tak i nie, z jednej strony ważny jest dla nas sposób dokonywania transakcji, ma być łatwo i przyjemnie, ale z drugiej, jak stajemy przed sklepową półką, nasze oczy zaczynają szukać, czegoś co je zainteresuje. I tak oto przechodzimy do jeszcze jednego czynnika, który w momencie wyboru, także ma znaczenie… opakowanie😉

Gdy nadejdzie czas wyboru

Co ciekawe 80% decyzji zakupowych zapada w miejscu sprzedaży, a blisko 70% z nich ma charakter impulsowy[6]. Dla przykładu połowa wspomnianych już wcześniej milenialsów, wybierze ten produkt, który według nich najbardziej się wyróżnia. Nie reklama sama w sobie, a opakowanie jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi promocji. I nie chodzi tu tylko o kwestie wizualne, ale także o nawiązanie w nich do ochrony środowiska czy idei zero waste.

Cóż, z powyższej analizy wynika, że bez względu na to kim jesteśmy, jak żyjemy czy co oglądamy, reklamy w większym czy mniejszym stopniu wpływają na nas, czy tego chcemy czy nie. Czasami nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo przecież to nie jest celowa strategia marketingowa, że dostaliśmy kolejne 10% rabatu na zakup bluzki, tylko genialna i niepowtarzalna okazja 😉

A na zakończenie taka mała anegdota 😉 Kilka lat temu w jednym z dyskontów, rozmawiała ze sobą para dziadków, tak koło 60-siątki. Babcia zastanawiała się, co kupić wnuczkowi czy czekoladę deserową czy ukochany przez Polaków krem orzechowo – czekoladowy? Dyskusja trwała w najlepsze, aż w końcu dziadek stanowczym głosem, nieuznającym sprzeciwu, oznajmił: Bierzemy krem, przecież mówią, że jest najlepszy na śniadanie, więc musi być zdrowy!

Tadam… Kurtyna opada i zostawiamy Was w ciszy z chwilą na refleksje 😉

 

[1] Badania dotyczące decyzji konsumenckich Polaków przeprowadzone we wrześniu 2017 roku przez ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku na zlecenie Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego;

[2] Jw.;

[3] http://istotnie.pl/kupujemy-czyli-decyzje-zakupowe, badanie przeprowadzone przez IQS;

[4] http://istotnie.pl/kupujemy-czyli-decyzje-zakupowe, badanie przeprowadzone przez IQS;

[5] Badanie IRCenter, przeprowadzone w październiku 2018metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1024 Polaków w wieku 16-65.

[6] https://www.kierunekspozywczy.pl/artykul,67370,opakowanie-ma-wiekszy-wplyw-na-decyzje-zakupowe-niz-reklama.html

https://nowymarketing.pl/a/20343,od-baby-boomers-do-pokolenia-z-co-o-reklamie-sadza-poszczegolne-generacje-konsumentow